doradca firm rodzinnych

Socioemotional wealth (bogactwo społeczno-emocjonalne)

Socioemotional wealth, po polsku bogactwo społeczno-emocjonalne, to suma niefinansowych korzyści, jakie rodzina czerpie z posiadania firmy: kontroli, tożsamości, poczucia ciągłości rodu, więzi i dobrego imienia.

Redakcja Opublikowano Aktualizacja

Skąd pochodzi

Pojęcie wprowadzili Luis Gomez-Mejia i współpracownicy w 2007 r. Najczęściej cytowane omówienie to artykuł Gomez-Mejii, Cruz, Berrone i De Castro "The Bind That Ties: Socioemotional Wealth Preservation in Family Firms", opublikowany w Academy of Management Annals w 2011 r. (IE University, Families in Business).

Główna teza: rodziny podejmują decyzje dotyczące ładu, sukcesji i wzrostu, chroniąc nie tylko majątek, ale też te niefinansowe korzyści. Bywają gotowe zachować kontrolę nawet kosztem wyniku finansowego.

Jak to wygląda w polskiej firmie rodzinnej

Bogactwo społeczno-emocjonalne tłumaczy decyzje, które z zewnątrz wyglądają na nieracjonalne. Właściciel odrzuca inwestora, który podwoiłby tempo wzrostu, bo musiałby oddać miejsce w radzie nadzorczej. Nie zatrudnia doświadczonego dyrektora handlowego, bo klienci przestaliby dzwonić do niego. Utrzymuje na stanowisku kuzyna, który od lat nie dowozi wyników, bo zwolnienie zburzyłoby święta w rodzinie.

Każda z tych decyzji kosztuje. Każda też coś chroni: poczucie, że firma jest "nasza", że nazwisko na bramie coś znaczy, że praca życia ma ciągłość. Serwis nie ocenia tych wyborów. Pomaga je nazwać, żeby rodzina wiedziała, ile płaci za kontrolę i czy jest gotowa płacić dalej.

Dla zależności firmy od właściciela to pojęcie ma szczególne znaczenie. Oddanie decyzji zespołowi oznacza utratę części kontroli, a więc części bogactwa społeczno-emocjonalnego. Dlatego profesjonalizacja tak często utyka mimo dobrych chęci.

Czym różni się od pojęć pokrewnych

Bogactwo społeczno-emocjonalne nie jest tym samym co wartości rodzinne spisane w konstytucji rodzinnej. Wartości są deklaracją. Socioemotional wealth opisuje to, co rodzina faktycznie chroni w decyzjach, także wtedy, gdy deklaracje mówią co innego. Od modelu trzech kręgów różni się tym, że wyjaśnia motywację, a nie rozkład ról.

Przeczytaj też: Dlaczego właściciel nie odpuszcza kontroli, Inwestor w firmie rodzinnej: kiedy pomaga uniezależnić firmę od właściciela i Psychologia firmy rodzinnej.

Źródła

  • Gomez-Mejia, Cruz, Berrone, De Castro, The Bind That Ties, Academy of Management Annals, 2011 (IE University)