Zespół doradców przeprowadza kolejny etap budowania firmy wielopokoleniowej. Po reorganizacji form prowadzonych biznesów, zwłaszcza przekształceniach przedsiębiorstwa osoby fizycznej  w odpowiednie w formie prawnej spółki, rozpoczynają się prace nad Konstytucją rodzinną.

Dotychczas ukrywane emocje zaczynają się pojawiać w miarę omawiania kolejnych zagadnień. Pierwsze złośliwe komentarze: są ciągniki i są przyczepki, nie ujawniają nadchodzącego tsunami. Kolejne sformułowania o pasożytach w rodzinie nie pozostawiają już wątpliwości: trudno będzie zaplanować proces budowania firmy wielopokoleniowej.

 Brak wcześniejszych rozmów o wartościach przedsiębiorstwa rodzinnego, o przewadze rodzinnych potrzeb nad indywidualnymi potrzebami i ambicjami, skutkuje ogromną ilością kwestii spornych na etapie przygotowania procesu transferu pokoleniowego.

Dużo ciężkiej pracy…może jednak wygrają wartości rodzinne?! 🙂