Rzeczywistość wielokrotnie pokazała już, że  niezbędnym podmiotem dla budowania wielopokoleniowej firmy rodzinnej jest fundacja prywatna. Warto zastanowić się, w kontekście przygotowywanych obecnie rozwiązań prawnych, jaka mogłaby być jej struktura i opodatkowanie w polskim systemie prawnym.

STRUKTURA

Fundacja prywatna, jako osoba prawna prowadzić musi działalność na zasadach określonych w ustawie i statucie. Powinna ona realizować zadania niezbędne dla celu jej powołania, czyli zabezpieczenia majątku rodzinnego na przyszłe pokolenia. Fundacja mogłaby być właścicielem udziałów w rodzinnych spółkach oraz kluczowych składników majątkowych, np. nieruchomości. Mogłaby prowadzić działalność inwestycyjną na zasadach określonych w ustawie. Jednak jej zasady powinny ograniczać ryzyko odpowiedzialności samej fundacji, np. poprzez możliwość udziału w spółkach prawa handlowego tylko jako wspólnik nie ponoszący odpowiedzialności za zobowiązania spółki (udziałowiec, akcjonariusz, komandytariusz).

BENEFICJENCI

Według założeń ustawy beneficjentem mają być osoby fizyczne oraz organizacje pożytku publicznego. Przy czym statut fundacji powinien określać zasady nabywania statusu beneficjanta, ale także zasady jego utraty. Projektowana jest duża swoboda określania zasad udziału w fundacji, czyli nabywania prawa jako beneficjenci.

Posiadanie statusu beneficjenta fundacji nie oznacza praw do uzyskania świadczeń pieniężnych. Głównym celem fundacji rodzinnej jest zachowanie integralności przedsiębiorstwa rodzinnego oraz wspieranie członków rodziny. Jednak nie może to zastępować własnej pracy i aktywności sukcesorów. Inny charakter może mieć wsparcie socjalne oraz na cele zdrowotne członków rodziny.

Statut fundacji dokładnie powinien precyzować, co ma się stać z majątkiem fundatora zarówno za życia, jak i po śmierci fundatora. Może także określać zasady wypłaty świadczeń dla uprawnionych beneficjentów. W ramach fundacji powołane przez fundatora organy fundacji dysponują majątkiem fundacji na rzecz określonych beneficjentów bądź wykorzystują go w sposób określony w statucie, co umożliwia planowanie majątkowe nawet po śmierci fundatorów.

Beneficjentem mogą być także organizacje pożytku publicznego. Wiele polskich rodzin wspiera różnego rodzaju działalność społeczną. Możliwe jest ustalenie zasad takiej działalności także w przyszłych pokoleniach.

MAJĄTEK FUNDACJI

Majątkiem fundacji będą przede wszystkim udziały (akcje) w spółkach rodzinnych. Co do zasady rodzina powinna transferować całość swoich praw do fundacji, aby zapewnić integralność przedsiębiorstwa rodzinnego w przyszłych pokoleniach.

Według założeń ustawy wkłady do fundacji mają być nie opodatkowane. Tym samym tworzenie takiego podmiotu będzie korzystniejsze podatkowo niż założenie spółki holdingowej.

OPODATKOWANIE TRANSFERÓW

Fundacja będzie swoistą „spółką holdingową”, co oznacza że wypłaty dywidend ze spółek rodzinnych nie będą opodatkowane. Oczywiście podatek dochodowy od osób prawnych każda ze spółek będzie zobowiązana zapłacić w momencie osiągniecia dochodu. Jednak wypłata dywidendy do fundacji nie będzie opodatkowana. Pozwoli to na dokonywanie kolejnych inwestycji przez taki podmiot holdingowy.

Projektowane są także korzystne zasady opodatkowania wypłat dla beneficjentów z najbliższej rodziny. Ma to następować według reguł ustawy o podatku od spadków i darowizn. Tym samym dla beneficjentów zaliczanych do najbliższej rodziny maksymalny podatek wyniesie 7%.

OGRANICZENIE PRAW DO ZACHOWKU

W fundacji możliwe byłoby dowolne kształtowanie zasad praw do majątku rodzinnego.
W szczególności powinno być w pełni dopuszczalne wyłączenie prawa do zachowku. Pozwoli to zapobiec rozdrobnieniu akcjonariatu firmy rodzinnej. Nie wpłynie także na pogorszenie jej sytuacji finansowej poprzez natychmiastową spłatę zachowku. Jednak na takie rozwiązanie, prawdopodobnie, nie zdecydują się projektodawcy.

Jednak odpowiednie ograniczenie praw do zachowku, do wysokości ustalonego procentu zysków firm rodzinnych – nie będzie zagrożenia dla trwałości przedsiębiorstwa rodzinnego. Dlatego możliwa jest częściowa rekompensata osób uprawnionych do zachowku, ale w bardzo ograniczonym zakresie, który nie wpłynie na zachowanie płynności finansowej firm rodzinnych. Jako możliwe rozwiązanie można wskazać ograniczenie zachowku np. do wysokości 20% skonsolidowanych zysków fundacji (pochodzących z zysków firm rodzinnych należących do fundacji). Przy czym żądanie wypłaty zachowku winno być fakultatywne. Po realizacji tego roszczenia osoba uprawniona do zachowku traciłaby status beneficjenta fundacji.